Mala miejscowos na 1550m.n.p.m,duzo sniegu,malo ludzi-lepiej nie moze byc na urlopie narciarskim.Jedzac sniadanie juz patrzy sie kto zjedzza po stoku,na obiad wracasz na nartach do hotelu. Bylismy w Alpengasthof*** Hutmanshaus prowadzonym przes sympatyczne malzenistwo pochodzace z Polski-bylo prakt…